Czy zatrzymuje cię strach przed porażką?

Czy zatrzymuje cię strach przed porażką?

A to znasz – a co, jeśli mi nie wyjdzie, a co, jeśli mi się nie uda? Ja znam bardzo dobrze 🙂

„Założę własną firmę, schudnę, uruchomię ten projekt, umówię się na spotkanie …”

Zaczynając wędrówkę w kierunku swojego marzenia albo celu pewnie masz jego jakąś fajną wizję końcową. Być może zastanawiasz się jak to będzie, kiedy już go osiągniesz. Jak będzie cudownie, lekko i jaka będziesz szczęśliwa. Motywacja jeszcze działa, rozpoczynasz działania.

Niestety, zwykle wkrótce okazuje się, że jak tylko pojawiają się pierwsze trudności porzucasz swoją wizję.

W innym przypadku być może bardzo bardzo chcesz coś zmienić, ale nie robisz nawet kroku. Stwierdzasz, że to bez sensu, że sobie nie poradzisz, że jest za duża konkurencja, że nie masz siły wstawać rano, że wolisz nie dzwonić, aby się nie narazić na śmieszność itd.

I tak w kółko. I tak ciągle. A przy innej okazji znowu tak samo.

„A miało być tak pięknie….”

Według badań pozytywne nastawienie do przedsiębiorczości ma 67% polskich kobiet, ale tylko 33% gotowych jest założyć firmę. Nie robią jednak tego ze względu lęk przed porażką (77%!).

„Największą słabością Polaków jest strach przed przegraną. Ta obawa może prowadzić do sytuacji, w której polskie firmy nie podejmują ryzyka, a w związku z tym nie posuwają się do przodu, bojąc się zaryzykować. Życzyłbym sobie, żeby polscy przedsiębiorcy oswoili się z porażką, zamiast się jej bać” – powiedział Mick Griffin, globalny szef sprzedaży w firmie Brand24.

Jeden z twórców start-up’ów w Silicon Valley stwierdził, że w Europie jeśli masz firmę, która nie osiąga sukcesu, to jest to bardzo negatywne piętno w twoim życiorysie zawodowym. W Silicon Valley jest odwrotnie. Tutaj porażkę nosi się jak odznakę honorową.

 

Tak naprawdę nie chodzi tylko o prowadzenie biznesu czy pracę. Tu chodzi o jakiekolwiek działania w twoim życiu, których nie podejmujesz, lub za szybko rezygnujesz, ponieważ boisz się, że się nie uda.

 

Oswajamy strach przed porażką

Lęk przed porażką, tak jak każdy inny rodzaj strachu, zawsze jest dla nas pewną wiadomością. Mówi do ciebie, choć nie zawsze chcesz go słyszeć (kto lubi się przyznawać, że czegoś się boi, prawda?). Jeśli jednak zdecydujesz się zajrzeć mu “pod maskę” masz szansę odkryć skąd się bierze, do jakiej energii jest podczepiony i co tak naprawdę aktywuje go w twoim życiu. Nie zawsze będzie to proste, czasami podświadomość bardzo głęboko zakopie przed tobą takie informacje.

Piszę „masz szansę”, ponieważ nie wiem, czy w ogóle się na to zdecydujesz.

 

Pytania mocy mają moc

Jak mawiała Louise Hay: “Jeśli chcesz posprzątać dom, najpierw musisz chcieć zauważyć brud.” W tym wypadku nie można zatrudnić ekipy sprzątającej. Nikt tego za ciebie nie zrobi, choćby miał najlepsze intencje, no way. Ten pierwszy krok to twoja robota. Co jednak nie oznacza, że musisz brnąć sam, bez pomocy i po omacku.

Znajdziesz na tym blogu co nieco wskazówek (na końcu pomocne linki do artykułów). Zacznij od zadawania sobie pytań. Nie musisz odrazu znać odpowiedzi (niektórych nawet nigdy sam nie dostrzeżesz), ale już zacznie się ruch w energii i ku samoświadomości, że w ogóle coś jest na rzeczy. Poza tym zawsze mamy do pomocy nasz energetyczny zespół.

 

Daj na luz z “jeśli się nie uda”

W rozprawieniu się z lękiem przed porażką przydadzą się także:

  • metody uwalniające emocje wpływające na zmianę sposobu myślenia oraz nastawienia, np. ćwiczenia EFT (tapping), uzdrawianie duchowe lub energetyczne, typowo mentalne jak coaching,
  • jasne wskazówki co do swojego celu, zaangażowanie emocjonalne, a jeśli potrzeba to i zmiana warunków lub otoczenia,
  • podzielenie dużego celu na mniejsze kawałeczki, zgodnie z zasadą KAIZEN,
  • wzmocnienie własnych zasobów energii potrzebnej do samokontroli i pilnowania na ścieżce do celu,
  • akceptacja tego, że czasem się jednak nie udaje.

 

To tylko kilka pomysłów i dość ogólnie rzuconych haseł. Tematem uwalniania lęku przed porażką i przed zmianą zajmę się jeszcze nieraz, bo to bardzo powszechna i mówiąc kolokwialnie upierdliwa blokada życiowa.

 

 

A tu wspomniane pomocne artykuły:

Photo by David Hofmann

Tags: , , , ,

Top
%d bloggers like this: