Jak w trudnych czasach odnaleźć w sobie spokój

Zaczynamy szukać spokoju najczęściej dopiero wtedy, kiedy zauważamy w sobie mocno zaburzoną harmonię. Kiedy orientujemy się „że nie jest dobrze, już dłużej tak nie pociągnę, nie dam rady …” itp.

Nawet w takich momentach trudno nam dopuścić do świadomości myśl, że wtedy to potrzebujemy wody, by gasić pożar, a nie sposobów budujących wewnętrzny spokój dzień po dniu.

Jednorazowa technika medytacyjna, relaks czy masaż czy inne „radzenie sobie ze stresem” na nic się zdadzą w takiej sytuacji. Będziemy tylko sfrustrowani, że to „nie działa, nie sprawdza się i tak na prawdę to wszystko jest gównowarte”, podczas gdy tutaj potrzeba działań „zbierających” nasze posypane cząstki, a nie „budujących” spokój.

Dlatego zanim porzucisz kolejną „cudowną technikę” pomyśl przez moment – w jakiej sytuacji teraz jestem? Czy w takiej, która wymaga szybkiej interwencji, czy w takiej, w której mogę pozwolić sobie na systematyczne odbudowywanie poczucia wewnętrznego spokoju?

Rozsypane cząsteczki ciebie

W pierwszym przypadku sprawdzają się metody i terapie nazywane przeze mnie ratunkowymi, najlepiej pod okiem kogoś, komu możesz zaufać i się przed nim otworzyć. Kto będzie wyciągał cię z tych czarnych dziur, w które wpadasz czy wpadłeś.

Byś mogła krok po kroku zdejmować z si