Zaznacz stronę

Chciałam otrzymać od swojej intuicji wyraźny znak, konkretne potwierdzenie.

Poprosiłam o to wczoraj, bo już od kilku dni coś się tliło, chodziło za placami pewne przeczucie. Masz wtedy wrażenie, że coś za tobą łazi, ale nie wiesz o co temu czemuś chodzi. Tak miałam.

Od pewnego czasu zastanawiałam się nad kreacją nowego kursu. Miałam kilka pomysłów, ale niekoniecznie byłam przekonana, że to TO. Rozmyślałam, wybrzydzałam, odkładałam…

I wtedy przyszły wyraźniejsze sygnały i konkretny pomysł.

Najpierw małe znaki, wręcz znaczki, w postaci myśli, ale powtarzające się. Łatwo było je zignorować, łatwo zwalić, że “to takie oczywiste, takie normalne, mnóstwo już na ten temat powiedziano …” I tak dalej, i tym podobne …

Zatem pomyślałam, dlaczego by nie … poprosić o coś większego? Coś co by przekonało mój umysł niedowiarek, że to jednak TO?

A wtedy to już dostałam konkretną odpowiedź, a nie żadne pitu-pitu, takie małym druczkiem zapisane w załączniku do umowy. 

Przyszedł email z Google, poparty statystykami, gdzie było czarno na białym: “niedawno wykryliśmy zmianę dotyczącą najpopularniejszych zapytań w wyszukiwarce Google, po których użytkownicy odwiedzają Twoją witrynę. Uznaliśmy, że może Cię to zainteresować.”

I zainteresowało, a jakże!

Także tego, ciąg dalszy nastąpi 🙂

Photo by Cathryn Lavery on Unsplash 

Może masz ochotę poczytać/obejrzeć więcej o intuicji?