Intuicja – twoja wewnętrzna mądrość

Źródeł wewnętrznej mocy może być kilka. Jednym z nich jest wspólna dla wszystkich możliwość korzystania z wewnętrznej mądrości zwanej intuicją.

Temat dla niektórych kompletnie nie do zaakceptowania. Tam, gdzie liczy się tylko intelekt, umysł i IQ. Twarde dane w prawdziwym świecie, a emocji najlepiej by nie było, bo tylko przeszkadzają. Intuicja? Wymysły.

A jednak.

Termin ten pojawia się choćby w “Inteligencji Emocjonalnej” Golemana. Jest czymś, czego nie doceniamy w swoim życiu, np. w podejmowaniu decyzji.

Nazywana jest również mądrością.

Intuicja – element samoświadomości

Goleman stwierdza, że intuicja i przeczucia świadczą o zdolności wyczuwania sygnałów płynących z naszej pamięci emocjonalnej.

Intuicja mówi, a raczej podszeptuje nam podświadomie, co jest słuszne i właściwe, a co nie. Nie powinniśmy jej lekceważyć, możemy w ten sposób zwiększyć ryzyko błędu w podjęciu decyzji.

Warto wsłuchać się w siebie i docenić przeczucia a nie skupiać się tylko na faktach. Inaczej, po dokonaniu decyzji wbrew sobie, prawdopodobnie będziesz robił sobie wyrzuty w rodzaju „Tak czułem! Dlaczego siebie nie posłuchałem?”.

Fałszywa mądrość

Jednak nie pomyl jej głosu z wewnętrznym krytykiem. On, udając sumienie, stara się przyprawić cię o poczucie winy i zasiać niepewność („znowu się wygłupię”). Albo zniechęci do działań, zanim zaczniesz w ogóle coś robić.

Uważaj też na “fałszywą intuicję” czyli pewnego rodzaju podszepty emocjonalne:

“Lepiej ufać tej intuicji, która płynie jakby z głębi brzucha i jest pozbawiona silnej emocjonalnej otoczki. Brać ją pod uwagę bez względu na to, czy to dla nas wygodn